| Kontakt

Kolejowa strona Stalowej Woli.
2006 r. – zamknięcie holu kasowego w budynku dworca na przystanku Stalowa Wola.

Wagony piętrowe w węźle Rozwadów – zdjęcia


« powrót
333
ET22-833 w dość ciekawym malowaniu stoi w Rozwadowie na czele dość ciekawego, potrójnego piętrusa. Nie zdradzę już chyba wielkiej tajemnicy jeśli ujawnię, że jechałem tym elektrowozem do Sandomierza. 2003 r.
333
Przy peronie 2 w Sandomierzu EU07-404 czekała na godzinę odjazdu osobówki do Przeworska. W oddali po lewej widać inny piętrowy skład. 2003 r.
333
SU45-228 z Bhp do Dębicy mija wieżę ciśnień za Rozwadowem.
Już od jakiegoś czasu wagony Bhp kursowały w tej relacji na przemian z „bonanzami”. Wtedy nie można było spotkać Bh na innych pociągach, odkąd wycięte zostały połączenia do Biłgoraja i Zamościa aż do wprowadzenia ich na linii 68.
333
EU07-150 z pociągiem osobowym do Przeworska zbliża się do przystanku Stalowa Wola Centrum.
Tak właśnie najczęściej wyglądały osobówki do Przeworska – składały się z EU07 (niekoniecznie krakowskiej), rzadziej ET22 i poczwórnego zespołu Bhp, ale czasem też z dwóch zespołów, czyli w sumie ośmiu wagonów.
333
SP32-144 z pociągiem osobowym do Lublina oczekuje w Rozwadowie na godzinę odjazdu.
Ta seria pojawiała się w Rozwadowie regularnie, ale bardzo krótko. Potem był jeszcze epizod z lubelskim SP32-117 zakończony jego spaleniem w Niedrzwicy 8 kwietnia 2003 podczas prowadzenia jednego z pociągów z Rozwadowa do Lublina. Od tamtej pory na linii 68 maszyny tej serii nie widziano.
333
EU07-132 z dwoma składami Bhp (w sumie z ośmioma wagonami) jako pociąg osobowy z Rzeszowa do Stalowej Woli Rozwadów zbliża się do przystanku Stalowa Wola.
Osobówka z Rzeszowa po 14:00 w Rozwadowie zawsze miała 8 wagonów i zawsze do stacji docelowej docierała pustawa. Kiedyś naliczyłem tylko czterech pasażerów wysiadających w Rozwadowie. A EU07-132 nie lubiłem – uważałem że to malowanie to profanacja.
333
SP32-144 z pociągiem osobowym z Rozwadowa do Lublina rusza z przystanku w Pilchowie.
Jak widać epizod z tą maszyną trwał przez większą część lata.
333
EU07-141 z pociągiem osobowym z Przeworska do Rozwadowa hamuje przed przystankiem Stalowa Wola Południe.
Stalowa Wola Południe to oczywiście stacja. A EU07-141 dla odmiany uwielbiałem za jej malowanie. W sierpniowym, zachodzącym słońcu, ciągnąca zespół Bhp, z oryginalnym, zaogrąglonym dachem, prezentowała się ślicznie.
333
EU06-01 ze składem Bhp jako pociąg osobowy z Rozwadowa do Przeworska, wjeżdża na przystanek Stalowa Wola.
Wszędzie tam, gdzie pojawiają się krakowskie siódemki, pojawiają się i EU06. Historyczny pierwszy elektrowóz tej serii z oryginalnymi, krótkimi rynienkami i Bhp na haku wyglądał wyśmienicie.
333
EP07-544 (ex ET41-088A, o czym świadczy m.in. nietypowy dla numerów wyższych niż 300 brak ryfli) stoi w Rozwadowie ze składem pociągu osobowego do Skarżyska Kamiennej.
A pociągi do Skarżyska Kamiennej (czasami złożone z 3-wagonowych Bhp) zawsze ciągnęły lubelskie maszyny. Nie korzystałem zbyt wiele razy z tych połączeń, ale z obserwacji moich i moich znajomych wynika, że z frekwencją było dosyć dobrze. Pamiętam jak w jeden letni weekend zapełnienie mojego wagonu wahało się od 50 do 75%.
333
EP07-412 z pociągiem osobowym relacji Przemyśl-Rozwadów stoi na przystanku Stalowa Wola. Pociąg ten składa się z zespołu wagonów Bhp oraz dwóch wagonów przedziałowych.
Był to jedyny bezpośredni osobowy do Przemyśla. Wczesnym świtem wyruszał z Rozwadowa i późnym wieczorem wracał. W dniu zrobienia tego zdjęcia miał łącznie tylko 6 wagonów, ale wcześniej regularnie jeździł z dwoma zestawami Bhp. Po wycofaniu Bhp z linii 68, kursował jeszcze przez jeden rozkład złożony z samych tylko wagonów B i Bh, potem go zlikwidowano. Para osobówek w tych godzinach powróciła jeszcze w pamiętnym rozkładzie 2005/06, ale już jako Przeworsk-Tarnobrzeg, obsługiwana EN57.
333
SU45-212 z wieczornym osobowym do Lublina stoi w Rozwadowie.
Był to ostatni rozkład kursowania tej wieczornej osobówki. Wraz ze zniknięciem Bhp z linii lubelskiej, zniknęła również możliwość wyjechania ze Stalowej Woli w kierunku Lublina „po Solinie”, a więc godzinie 17:00.
333
ET22-513, jeden z nielicznych byków z zielonym czołem z CM w Żurawicy, wjeżdża z pociągiem osobowym z Rozwadowa do Przeworska na przystanek Stalowa Wola.
Rzadki widok – „byk” z osobówką. Można powiedzieć, że miałem szczęście, ale na Solinie czy innym pospiesznym to zjawisko praktycznie nie występowało.
333
EU07-033 (już z zielonym czołem) prowadząca pociąg z Sandomierza do Przeworska nabiera prędkości za stacją w Rozwadowie.
Zielone czoła przywrócono ponad rok wcześniej, ale nie określono dokładnie, jaka to ma być zieleń. EU07-033 była pierwszą maszyną w malowaniu przyjętym potem jako standard.
333
Pociąg osobowy z EP07-187 na czele przejeżdża pod wiaduktem w Rozwadowie.
Jedyna żurawicka EP07, choć już wtedy wyglądała marnie, zachowała to malowanie bardzo długo. Potem również na bardzo długo zniknęła i wróciła po rewizji dopiero w 2006 roku.
333
EU07-033 z pociągiem osobowym z Sandomierza do Przeworska, zatrzymuje się na przystanku Stalowa Wola.
Część osobówek jeżdżących do Przeworska rozpoczynała swój bieg w Sandomierzu, nigdy w Tarnobrzegu, ale niektóre jeździły przez Tarnobrzeg. Połączenia Stalowej Woli z Sandomierzem zniknęły razem z wycofaniem osobówek do Skarżyska Kamiennej.
333
EU07-113 z osobowym z Sandomierza do Przeworska, wjeżdża na przystanek Stalowa Wola.
EU07-113, podobnie jak 033, od razu dostała „właściwe” kolory. Przed rewizją miała jednak coś rzadko spotykanego wśród maszyn z prostokątnymi halogenami – listwy ozdobne.
333
SM48-007 zastępuje SM42 w manewrach na stacji Stalowa Wola Rozwadów.
Tego lata głównym zadaniem „tamary” było zabieranie Bhp elektrowozowi, który przyprowadził skład z Przeworska i odstawianie go na grupę postojową. SM42 (tego dnia jedna ciągnęła pociąg Lublin-Rzeszów) używane były więc jako lokomotywy liniowe, a SM48 – jako manewrówki.
333
EU07-141 podąża w kierunku Stalowej Woli Centrum, z osobowym 23441 do Przeworska. Jest to obecnie najdłuższy pociąg osobowy na tej linii, jego skład to: 3xBdhpumn+B+Bh. W tym dniu prowadził wagon 111A w historycznym, oliwkowym malowaniu.
Ten długi skład był tak naprawdę zlepkiem 2-wagonowej osobówki do Rozwadowa (zdjęcie poniżej) i osobówki z Lublina (ostatnie zdjęcie) z dołączonym jeszcze jednym wagonem. W tym zestawieniu całość wracała do Rozwadowa o świcie.
333
EU07-113 z pociągiem osobowym z Przeworska do Rozwadowa rusza z przystanku Stalowa Wola.
W grudniu 2003 spadło na pasażerów nieszczęście. Wycofano przestarzałe (już od jakichś trzydziestu lat) Bhp i zastąpiono je dużo wygodniejszymi wagonami Bdhpumn z wózkami Goerlitz VI. Problem tkwił w tym, że przed zmianą rozkładu, zwłaszcza w okresach okołoświątecznych, poczwórne Bhp jeździły pełne, a po zmianie na jedną z osobówek przeznaczono tylko jeden wagon. Lokalne gazety pisały wtedy, że z powodu tych składów wysoka frekwencja nie pozwala części pasażerów znaleźć miejsca siedzącego. Po tych interwencjach skład dwukrotnie wydłużono, co i tak niewiele dało, ale ponieważ był to okres największego w ostatnich latach odpływu pasażerów połączonego z drastycznym popsuciem się rozkładu jazdy, problem nadmiaru pasażerów szybko zniknął.
333
EP07-544 z pociągiem osobowym do Skarżyska Kamiennej wyjeżdża z Rozwadowa. Jest to ostatnia relacja, na jakiej można zobaczyć wagony Bhp w okolicy.
Ostatnia relacja i ostatnie moje zdjęcie Bhp w Rozwadowie. Od października na linii do Skarżyska zapanowała głucha cisza (przerywana przejazdami pośpiechów).
333
Pociąg osobowy nr 417, z SU45-151 na czele, zjeżdża z mostu na Sanie między przystankami Kępa i Pilchów.
Wagony Bdhpumn miały swoje pięć minut także na linii do Lublina. W Lublinie wywoływały sporą sensację, ale nie wszystkie pary osobówek były nimi obsługiwane. Ten pociąg przyjeżdżał do Rozwadowa po 14:00; poza tym „puny” obsługiwały też wieczorną osobówkę wyjeżdżającą z Lublina ok. 20:00 (często był to tylko jeden wagon), a z pociągów do Lublina na pewno ten pierwszy po 4:00 rano i ten co zawsze jeździł pusty – po 11:00. A most w Pilchowie był odkryciem roku 2004 – chętnie potem pod niego wracałem przez kolejne lata.

Opis

Dostarczane PKP od 1959 roku enerdowskie wagony piętrowe produkcji zakładów VEB Waggonbau Görlitz z czasem zagościły na prawie wszystkich liniach węzła Rozwadowskiego. Oczywiście nie tylko – wagony oznaczone w Polsce jako Bhp (w wcześniej Bipa) jeszcze nie tak dawno można było spotkać praktycznie w każdym zakątku naszego kraju, a także w wielu innych państwach.
Dziś niektóre Zakłady Przewozów Regionalnych (w tym rzeszowski) nadal wykorzystują wagony Bdhpumn (najnowsze* wagony pasażerskie, jakie spółka Przewozy Regionalne w ogóle posiada), a nieliczne wciąż jeszcze Bhp. Tymczasem od 10 lat ich producent wchodzi w skład koncernu Bombardier Transportation i produkuje przede wszystkim piętrowe składy zespolone (typu push-pull) jeżdżące po ponad 20 krajach, od Europy Zachodniej po Izrael. Serię najnowszych pociągów tego typu zamówiła spółka Koleje Mazowieckie.
Tymczasem w roku 2004 popularne „piętrusy” zniknęły z krajobrazu Stalowej Woli. Na tych kilku zdjęciach, jakie zrobiłem w początkowej fazie mojej twórczości, chciałbym przypomnieć, jak wiele się przez to zmieniło. Zapraszam więc w podróż do przeszłości.
* – najnowsze jeśli chodzi o typ, bo w latach 90-tych wciąż produkowano przestarzałe 140A i 141A.