Gdynia to Trójmiasto, a Trójmiasto to Szybka Kolej Miejska. EN57-1116 jako pociąg SKM 805 z Gdańska Głównego do Lęborka zatrzymuje się na przystanku Gdynia Stocznia.
Gdynia to Trójmiasto, a Trójmiasto to Szybka Kolej Miejska. EN57-1116 jako pociąg SKM 805 z Gdańska Głównego do Lęborka zatrzymuje się na przystanku Gdynia Stocznia.
Stacja Hel. Z Gdyni Głównej przyjechał SA138-002 jako REGIO 93529.
SM42-419 na czele pociągu EIC 51410 Jantar oczekuje na stacji Hel na godzinę odjazdu.
Nie wszystkie pociągi kursujące w relacji Hel-Gdynia obsługiwane są szynobusami. Na półwyspie można też spotkać takie jak ten składy wagonowe zestawione z „bonanz” oraz starych piętrusów.
Skład TLK Pogoria z SM42-462, EIC Jantar oraz SA138-002. Mam wielki sentyment do tej stacji.
Na Helu istnieje też kolej wąskotorowa do niedawna użytkowana przez Wojsko Polskie. Helska Wls40-462 stoi na stacji Hel Bruno położonej na terenie Muzeum Obrony Wybrzeża.
Kolejny szynobus z Newagu, SA138-001, ruszył z Helu w stronę Juraty, bo w żadną inną stronę nie mógł ruszyć, jako REGIO 93538 do Gdyni Głównej.
Przez Gdynię Główną przejeżdża pociąg kontenerowy z ET22-1026.
EN71-018 w jednym z malowań województwa pomorskiego zatrzymuje się w Gdyni Głównej jako mocno opóźniony pociąg REGIO Łyna z Iławy.
ET22-763 przejeżdża przez Gdynię ze składem węglarek.
Stacja Kościerzyna. SA137-002, krótszy wyrób Newagu, jako REGIO 90136 z Gdyni Głównej skończył właśnie bieg.
Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie, dawny Skansen Parowozownia Kościerzyna. SP47-001 to według mnie jeden z najciekawszych eksponatów. Ta nowoczesna lokomotywa, którą od SU46 odróżnia dłuższy silnik, obszerniejsze kabiny i prędkość maksymalna 140 km/h, to jeden z dwóch propotypowych egzemplarzy wyprodukowanych pod koniec lat 70-tych. Niestety, wskutek decyzji politycznych (Polska miała stanowić rynek zbytu dla ST44), produkcji seryjnej nie podjęto.
ET21-367, jedyny elektrowóz w kościerskim muzeum, pochodzi z 1966 r. i zanim tu trafił, służył w Zajączkowie Tczewskim. Wydaje mi się że to pojazd o najlepszych warunkach pracy maszynisty w całej placówce.
TKh100-45 to przedstawiciel niemieckich parowozów typu Hannibal. Zachowany w Kościerzynie egzemplarz pochodzi z 1938 r.
Egzemplarz zaprojektowanej tuż po II wojnie światowej serii Ty45, będącej rozwinięciem przedwojennej konstrukcji Ty37, parowozów mających obsługiwać ciężkie pociągi towarowe na Magistrali Węglowej.
SP30-006, czyli SM30 z dodaną instalacją ogrzewania elektrycznego.
Kiedy bezpośrednio po II wojnie światowej w zakładach w Lubaniu Śląskim znaleziono składy ET/ES 165 berlińskiej kolei miejskiej, pojawił się pomysł by wykorzystać je do stworzenia trójmiejskiej SKM celem połączenia Gdyni z Gdańskiem. Z angielską aparaturą i polskimi reflektorami, już w 1951 r. niemieckie pociągi rozpoczęły kursowanie jako EW90 i były eksploatowane aż do 1976 r. Z 54 „modraków” zachowano dwa, w tym EW90-12 w Kościerzynie.
Ty42-105 to jeden ze 150-ciu parowozów przeznaczonych do ruchu towarowego, produkowanych tuż po wojnie z niemieckich części i półfabrykatów do czasu opracowania Ty45.
TKt48-99 pochodzi z pierwszej serii parowozów tendrzaków produkowanych od 1950 do 1957 r. przez Fablok i HCP.
SP45-139 to przedstawiciel serii częściowo przebudowanej na SU45, a częściowo pociętej na złom. Bez gniazd sterowania wielokrotnego między reflektorami, wygląd lokomotywy bardziej, choć nie całkowicie, przypomina oryginalny projekt sylwetki.
Kościerska „oelka” Ol49-71 pochodzi z 1953 r.
Tak naprawdę egzemplarz o numerze inwentarzowym 227, ale w muzeum oznaczony jako SM41-43. Mogę się pochwalić, że pamiętam z internetowych wieści jak w 2000 r. wycofywano z regularnej służby ostatni z 263 wyprodukowanych w latach 60-tych egzemplarzy tej serii.
Faktycznie wyprodukowany w roku 1950 Pt47-171, w muzeum otrzymał oznaczenie Pt47-100. Parowóz chyba najważniejszej serii z punktu widzenia przewozów pasażerskich.
Oprócz zachowanych ciekawych lokomotyw, w Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie zobaczyć można kilka sztuk innego taboru. Jedną z nich jest znormalizowany niemiecki wagon 2/3 klasy z lat 20-tych XX wieku.
Kościerska Ls40-5438. Lokomotywa posiadająca silnik o mocy 44 KM potrafiła osiągnąć prędkość do 12 km/h. Choć brzmi to dość zabawnie, na bocznicach zakładów przemysłowych zastosowanie znalazło aż 581 egzemplarzy, z których wiele pozostawało w eksploatacji aż do lat 90-tych.
W porównaniu z Ls40, SM03-136 to prawdziwy kolos.
Na koniec fotorelacji z Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie zdjęcie wagonu pochodzącego z odległej o 552 km kolei linowo-terenowej na Gubałówkę. Kolejka została uruchomiona w 1938 r. jako druga w Polsce i z tego okresu pochodzi zachowany wagon.
Przymusowy postój Pendolino w Mleczewie między Iławą a Malborkiem. W związku z kolizją, jakiej uległa osobówka na pobliskim przejeździe, pasażerów przesadzono do komunikacji zastępczej, a następnie w Malborku do kolejnego planowego Ekspresu InterCity Premium, który dotarł do tego miasta już po odblokowaniu magistrali.
Wnętrze wagonu 2 klasy Ekspresu InterCity Premium, czyli Pendolino.
Gdańsk Osowa i szynobusy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Nowa inwestycja, zrealizowana z niemałym rozmachem, póki co służy pasażerom na trasie do stacji Gdańsk Wrzeszcz ułatwiając dojazd m.in. do portu lotniczego im. Lecha Wałęsy.
Międzynarodowe Targi Kolejowe TRAKO to znakomita okazja do bliskiego zapoznania się z nowinkami producentów taboru. Oto wnętrze szynobusu ATR 220-026 TR zbudowanego przez bydgoską PESĘ dla Trenitalii. Fotele posiadają typową dla Włoch skajową tapicerkę.
Łódzka Kolej Aglomeracyjna w Gdańsku – na targach TRAKO pojawił się jeden z wyprodukowanych przez Stadlera 2-wagonowych flirtów dla nowego łódzkiego przewoźnika.
Polski szynobus z Bydgoszczy i szwajcarska jednostka z Siedlec obok siebie na targach TRAKO.
Wnętrze elektrycznego zespołu trakcyjnego Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej oferuje standard całkiem przyzwoity nawet dla relacji dłuższych niż typowo aglomeracyjne.
Górny pokład jednego z najciekawszych pojazdów, jakie można było zobaczyć podczas tegorocznych targów TRAKO – pierwszego polskiego wagonu piętrowego wyprodukowanego przez PESĘ dla Kolei Mazowieckich.
PESA Sundeck, czyli nowy piętrus bydgoskich zakładów – pokład dolny.
Wnętrze 45WE-010, przedstawiciela serii najszybszych impulsów, produkowanych w Nowym Sączu przez firmę Newag.
Na Międzynarodowych Targach Kolejowych TRAKO zaprezentowano długo oczekiwany pociąg wyprodukowany przez firmę Stadler do obsługi pociągów InterCity. Wnętrze 2 klasy ED160-009.
1 klasa flirta dla PKP InterCity już na pierwszy rzut oka zdradza wyjątkowo wysoką jakość wykonania.
Spalinowy zespół trakcyjny z rodziny GTW 4/12 wyprodukowany przez firmę Stadler dla lombardzkiego przewoźnika Trenord również dotarł do Gdańska na targi TRAKO.