Sekcja Rozwadów

Kolejowa strona Stalowej Woli.

Archiwum – Jesień 2006

Martwy sezon jesienno-zimowo-wiosenny przełomu 2006 i 2007 roku rozpocząłem od… imprezy kolejowej, w dodatku w całkiem letnią pogodę. Tym razem padło na Kraków Płaszów – lokomotywownię, w której rozpoczynałem moje miłośnicze życie w roku 2002. To fajnie, że taką okazję uświetniła EP09-001, trochę szkoda że nie zachowano jej oryginalnego malowania.
Raz jeszcze miałem okazję zrobić kolejowe zdjęcia podczas małej, rowerowej wyprawy na LHS w Nowosielcu i drugi raz, kiedy chciałem wrócić ze studiów do domu, tylko niestety nie zdążyłem na pociąg. Albo stety, bo zamiast prosto do Przeworska, pojechałem do Łańcuta, gdzie zrobiłem ostatnie chyba jak na razie zdjęcie wagonowej osobówki na magistrali E30, a tym samym chyba ostatnie zdjęcie wagonów piętrowych wykorzystywanych tak jak trzeba. Październik to znowu Kraków i Dzień Kolejarza. Zaprezentowano tam takie nowinki jak EN57-2006, a ja nadrobiłem zaległości fotograficzne w dziedzinie SA104-001 oraz wagonów: sypialnego i biznes klasy. Na Prokocimiu spotkałem za to ostatnią EP09 (EP09-005), jaką udało mi się sfotografować w malowaniu fabrycznym, a także m.in. EU05-22, EP02-08, EU07-141 (czy ktoś jeszcze pamięta jej zdjęcie po rewizji na torze oporowym w Rozwadowie?), oraz EU07-238, która swoją służbę przedwcześnie zakończyła prowadząc wieczornego Hetmana w piątek 13 lutego 2004.
Zima była dość łagodna (nawet ja raz na zdjęcia wybrałem się rowerem, czego nigdy dotąd w grudniu nie robiłem), ale potem spadło też trochę śniegu. 25 stycznia 2007 postanowiłem wykorzystać piękną, zimową aurę na zrobienie w Rzeszowie zdjęcia SP32-147 (jednego z ostatnich egzemplarzy tej serii z oryginalnymi reflektorami) z pociągiem pospiesznym Bieszczady wyjeżdżającym ze stacji Staroniwa w stronę Jasła. Pech chciał, że przy ujemnej temperaturze i słabo naładowanych akumulatorkach, aparat odmówił współpracy, pozbawiając mnie tym samym raz na zawsze szansy uwiecznienia tej maszyny w planowym ruchu na Podkarpaciu. Ale nie dałem za wygraną, dzień później przełożyłem powrót do domu na weekend i plan zrealizowałem, choć już niestety tylko z SP32-205. Innym razem z powodu kłopotów z jedną jednostką, nie dojechałem ze Stalowej Woli do Rzeszowa. Najpierw mój pociąg mocno się spóźnił (dzięki czemu w obiektyw wpadła mi „zdawka” do Huty Stalowa Wola), potem stanął na dobre w Nowej Sarzynie. Był to jedyny taki incydent w czasie moich pięcioletnich studiów i nie podważył zbytnio mojej wiary w niezawodność kolei. 1 marca z Rzeszowa do Kolbuszowej wyruszył pociąg, inaugurując połączenia pasażerskie po częściowym przywróceniu ruchu na linii 71. Przywrócenie ruchu na linii lokalnej na Podkarpaciu – to jest coś, pomyślałem, i pojechałem na dworzec. Przed podstawieniem drugiej, uroczystej osobówki, musiałem się jednak ewakuować na zajęcia, ale już dwa dni później i ja przejechałem się po reaktywowanym odcinku.
W kwietniu ponownie przyszedł czas na rower i jako cel obrałem linię lubelską. Częstym gościem były na niej wówczas lokomotywy S200, prowadzące nią składy z Jaszczowa do Połańca, z oblotem składu w Rozwadowie.
W maju zaś cały Rozwadów świętował 120 lat, tylko podniosły nastrój jakoś mi się nie udzielał. Ciągle miałem i nadal mam w pamięci okres, nie tak znowu odległy, kiedy stacja tętniła życiem do późnych godzin nocnych, kiedy odjeżdżały z niej wypełnione po brzegi zespoły piętrusów, kiedy w sezonie zatrzymywało się tu nawet 7 par pociągów pospiesznych na dobę, kiedy można było stąd odjechać pociągami osobowymi w jedną z czterech stron kraju. Z kolei w bardziej odległych czasach, tych kierunków było w praktyce 7. Wtedy było co świętować, a teraz? Chyba tylko to, że stacja w ogóle jeszcze istnieje.
Pokaż więcej

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Wnętrze przedziału gruntownie zmodernizowanego wagonu sypialnego WLABdu. Spółka PKP-IC zażyczyła sobie wyposażenie go w drzwi odskokowo-przesuwne (których nie mają np. wagony rowerowe tego przewoźnika).

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Wnętrze przedziału 1 klasy wagonu Ademnu 145Ab w aktualnie obowiązującą tapicerką siedzeń.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

I nareszcie - wnętrze przedziału menedżerskiego, czyli klasy biznes, w tym samym wagonie. 4 miękkie fotele rozkładane i obracane, obszerny stół, stonowane oświetlenie, gniazdka na laptopy i miejscówka za 80 zł - tak najkrócej można opisać tę ofertę.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Wnętrze kilkunastoletniego SA104-001 wciąż oferuje komfort wyższy niż jakiegokolwiek nowszego szynobusu.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Widok na wnętrze EN57-2006. Fotele Talit 6v4 wyprodukowane przez łódzki TAPS oferują bardzo przyzwoity standard jak na pociąg reginalny i są znacznie lepsze od wcześniejszych pomysłów różnych zakładów naprawczych.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

W dzisiejszych czasach szalonych modernizacji niczego nie można być pewnym, ale to chyba jest wagon Admnu typu 145A, a więc najlepszy wagon przedziałowy 1 klasy produkcji polskiej.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

W krakowskim Zakładzie Taboru prowadzone są nawet naprawy rewizyjne. Lokomotywy typu 303E otrzymują na nich nawiązujące do oryginału malowanie z jasnozielonym „trapezem” na czole (takim jak ma ta EU07-531, chwilowo pozbawiona wózków).

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Miło popatrzeć z bliska na najszybszy polski elektrowóz w najładniejszym, oryginalnym malowaniu. Mowa o EP09-005.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Maszyna, którą darzę wielkim sentymentem i której zdjęcia robiłem jeszcze w 2002 roku, kiedy należała do Zakładu Taboru w Żurawicy i co jakiś czas prowadziła osobówki do Rozwadowa. Chodzi oczywiście o jedyną i niepowtarzalną EU07-141, która wciąż wygląda dobrze, mimo że już dość długo nie jeździ...

2006-11-25 • Województwo małopolskie

A o tej „siódemce” cała Polska usłyszała w piątkowy wieczór 13 lutego 2004. Ale EU07-238 jest też ciekawa z paru innych powodów: niespotykanego już praktycznie malowania, prostokątnych reflektorów i listew ozdobnych, pozostawionych mimo wymiany reflektorów.

2006-11-25 • Województwo małopolskie

Impreza chyli się ku końcowi, a EN57-801 zabiera pasażerów z Bieżanowa w kierunku Rzeszowa.